piątek, 16 grudnia 2011

Idealnie nieidealni.


 Tacy właśnie jesteśmy. Pod żadnym względem nie jesteśmy idealni ale czy to znaczy że mam nie kochać swojego psa? Bo przecież nikt nie jest idealny, każdy popełnia błędy ale czy to znaczy że mam przestać kochać swojego psa ?Że czasami nic nie idzie po mojej myśli że czasami mój pies mnie nie słucha ,że nie jest skupiony wtedy kiedy tego oczekuje. To mam przestać go kochać ? Dlaczego mój pies nie jest idealny? Czy w ogóle istnieją idealne psy? Ale przecież nie kochamy psa za idealność, kochamy go za to że po prostu jest przy nas. Wcale nie musimy być idealni, idealność byłaby nudna. Bo kto nie lubi psa który rozrabia, który chcę zwrócić na siebie uwagę, który w nocy wskakuje ci do łóżka, który rano liże cię po twarzy. Wcale nie przejmuję się tym że nie jesteśmy idealni ,no i co z tego że mój pies czasem nie wygląda jak West ,że zdarza mu się mnie nie słuchać ,że pozwalam mu spać w łóżku, ganiać koty, kopać doły. To co że mój pies nie przynosi aportu, że czasami nie chcę sztuczkowa, że nie łapie frisbee i czasami wdaje się w bójki, że dostaje wariacji gdy zobaczy psa, że czasami ciągnie mnie na spacerach. No i co z tego? Przecież nie przestanę go kochać. Uwielbiam go za to. Na pewno teraz zadajecie sobie pytanie „Dlaczego ona kocha tak nieidealnego psa”? Bo to jest mój pies który jest jedyny w swoim rodzaju. Bo to dzięki niemu nauczyłam się tak wiele, to dzięki niemu poznałam fantastycznych ludzi ,to on kocha mnie bezgranicznie, to on pociesza mnie w trudnych chwilach. To dzięki niemu czuję się potrzebna  i tak cholernie go za to kocham i nie wyobrażam sobie życia bez tak cudownego psa. Dziękuje że jesteś i nie żałuję ani jednego dnia spędzonego z tobą. Kochajcie swoje psy bez względu na to czy są idealne czy nie ale to one kochają was bardziej niż samych siebie.

































 Pozdrawiamy:)