sobota, 9 marca 2013

Weekend

Na początku Guciu chciałby życzyć wszystkim kobietą, wszystkiego co najlepsze z okazji wczorajszego święta.Troszeczkę spóźnione, ale wybaczcie mu :) 


Nasz ostatni spacer można zaliczyć do jak najbardziej udanych, szczególnie dla Gucia :D Pies miał niesamowitą frajdę, że może pobiegać po wodzie, pokopać w niej i robić inne dziwne rzeczy tylko po to by mnie zdenerwować ;) 





I właśnie w tym momencie "żałowałam" że mój pies tak chętnie przychodzi na zawołanie (po przybiegnięciu hop na pańci spodnie) :D

17 komentarzy:

  1. Haha, mokry terrierek to szczęśliwy terrierek *.*
    Za życzenia dziękuję : )
    Pozdrawiam. I zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. hahah, współczuję szczerze czyszczenia Gucia i twoich spodni :) z jakiej firmy on ma adresówkę?

    OdpowiedzUsuń
  3. hahah jaki brudasek ;D Moja vicki też się tak brudzi i kocha kałuże ^^
    pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale brudasek. Widać szczęście na jego pyszczku. Hah Super fotki

    OdpowiedzUsuń
  5. Było szorowanie, prawdaż? :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ojej, nie cierpię tego momentu! :o Mój pies też uwielbia "nurkować" w kałużach. Ale najważniejsze, że Guciu był zadowolony :D

    OdpowiedzUsuń
  7. No to miałaś dużo szorowania tego białego Guciaska ;]]
    Za życzenia dziękuję. ;))
    Śliczne zdjęcia,a te z tulipanem jest przeurocze.! ;)

    Pozdrawiamy.! ;*

    OdpowiedzUsuń
  8. U nas parę dni temu było całkiem podobnie, aktualnie znowu wszędzie biało :(.

    OdpowiedzUsuń
  9. haha no widzę, że psiak był w swoim żywiole, coś czuję, że po tym czekała go kąpiel?
    Mój mi dzisiaj też odbił łapki, niestety na nowo wypranych spodniach, bo musiał się oczywiście przywitać jak wróciłam ze szkoły :D
    Fajnie zdjęcia, szczególnie to pierwsze jest genialne, miałaś na niego zarąbisty pomysł, taki prosty, a bardzo fajnie wyszedł efekt :)
    Pozdrawiam

    http://zagubionawariatka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Błotny weścik ;D U nas podobnie tylko jak Tex na mnie wpadnie to jestem cała w błocie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny piesek i świetny blog ;) Na pewno będę tutaj zaglądać ;) Moja ciocia miała westa i gdy wychodziłam z nim na spacery to podobnie wariował xD
    Zapraszam do mnie: http://moje-kochane-czworonogi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Brudny pies, to szczęśliwy pies :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Co za śliczny i żywotny weścik! Skakanie na kolana pańci brudnymi łapami... Skad ja to znam? Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ej, kochanie dlaczego ja tego posta nie widziałam? Oo
    Początkowo kiedy zauważyłam zdjęcie z tulipanem, pomyślałam że przez resztę notki będzie w takim samym czystym stanie, a tutaj niespodzianka :D
    Moja też często wpada w jakieś błoto, jednak Brutus to wykapany Gucio C:
    Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  16. cudowne zdjęcia ;DDDD
    Pozdrowienia
    http://tyson-doggie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń