środa, 7 września 2011

Terier na wsi.

Witajcie:]
Wiem,że posty miały być dodawane raz w tygodniu w sobotę,ale jutro nie idę do szkoły,jupi!:)jakieś tam badania-_-.przeżyje:)
A no więc co u nas?a u nas dobrze,wręcz wspaniale,dogaduję się z Gutkiem,uczymy się chodzenia bez smyczy(ale to w następnym poście).Mam masę pracy,pierwszy tydzień szkoły i tyle mam na głowie,jakiś wiersz do nauczenia to codziennie jakaś diagnoza-_-.dość!nie mam czasu dla Gutka:(ale co mam przestać się uczyć,nie no tak nie mogę ,ale z drugiej strony brakuje mi tego leniuchowania z mordką:)
Co robimy?a no trenujemy agility,piłeczkujemy,uczymy się chodzenia bez smyczy,powtarzamy komendy sztuczki i dogadujemy się:)
Nie będę się tu tak rozpisywać,wrócę do tematu;)

Terier na wsi?ooo tak!
Jak wiecie bądź i nie wiecie,mieszkamy na wsi,ale u nas krowy,świni,kaczki nie spotkasz:)(jak już to kurę,ale rzadko).Więc pojechaliśmy do mojego Wujka który hoduję tego typu zwierzaki:)Byłam ciekawa reakcji mojego psa,byłam pewna że będzie szczekał,ganiał i robił wszystkie rzeczy jakie robi terier gdy zobaczy królika xDAle troszkę się myliłam,na kaczki,gęsi i co tam jeszcze było nie zwracał uwagi o.O no ale to nie pies myśliwski tylko terier.Za to był szał jak zobaczył króliczki,hopsające w trawie!:)nie mogłam go utrzymać,jego instynkt był silniejszy niż moje słowa,ale wcale mu się nie dziwiłam.Mój wujek ma duży staw w którym pływają kaczki i jakieś chyba jeszcze inne ptactwo,nutrie,króliczki i to jak na razie wszystko ale ma w planach zakup jeszcze innych zwierząt:)

Najbardziej podobało mi się to że króliczki nie były w klatkach,plus dla Wujka:)Spokojnie ganiają sobie po trawce i są szczęśliwe,ja nie jestem za trzymaniem królików w klatkach,sama miałam króliczka i cały dzień biegał po podwórku tylko na noc do klatki.Zamknij siebie w klatce i siedź cały dzień-_-.

Mój królik nie był miniaturką,był zwykłym królikiem,kupionym na targu.Dlaczego na targu?bo chciałam go uratować,te króliki były malutkie a facet hodował je na obiad,wiecie o co chodzi?,dlatego zabrałam Perełkę do domu:)Aktualnie Perła przebywa u znajomych,którzy również hodują króliki(nie wiem czy je jedzą czy nie)ale Perełki nie tkną to wiem xD Chodzę do niej i odwiedzam ją:)
Przedstawiam wam najpiękniejszego królika na świecie,Perła:)
A więc tyle co miałam wam do powiedzenia:)
Teraz trochę zdjęć ze wsi:)
 Króliczek:)
 Był i psiak Wujka:)
 Króliczki:)
 Nutria:)

 Kotek:)
Pozdrawiam^^