sobota, 13 października 2012

Jesień.

No i mamy jesień , no nie nie nie ;x Jakoś nie przepadam za tą porą roku , nie lubię zimna , deszczu , silnego wiatru , szczurkowatego Gucia i tego wszystkiego! Ale jakby spojrzeć z drugiej strony to jakieś tam plusy widzę np.Jak chłodniej to mogę z psem dłużej robić coś , bo jak gorąco to mu się nie chcę i chyba tu plusy się kończą.Ale Jesień to pora w którą wzięłam pod swój dach Gucia , dzisiaj właśnie mijają równe 2 lata odkąd zabrałam go z tego paskudnego miejsca.I z małego białego pulpeta , wyrósł mi fajny pies który jest dla mnie wszystkim.

Wraz z jesienią idą zmiany , jakie już mogliście ujrzeć.Nowy wygląd bloga i nagłówek za który dziękujemy Alicji ♥ Ale także mój pies w końcu włączył mózg i zaczął ładnie pracować , przynoszenie zabawki w domu ogarnięte , teraz ćwiczymy na podwórku i jest całkiem ok.Miałam już kilka sytuacji że siedząc przed komputerem pies przyniósł piłkę , więc jest dobrze ;) W poniedziałek jesteśmy umówieni do groomera , mam również nadzieję że zaliczymy jeszcze socjalke z psiakami z hodowli ;p A ja po raz kolejny przez 2 godziny będę gadać o psach , uhuh kocham to.A mój pies znowu będzie "łysy" ;p 


Ale mimo tego że mój pies włączył mózg ,zmniejszyliśmy ilość spacerów.Mam dużo nauki a do tego jest strasznie zimno i często padają deszcze , choć nie powiem ten weekend jest słoneczny więc korzystamy.
Morda nauczyła się wstawać o 6.30 i teraz już nie ma mowy o wyspaniu się w weekend ;p Ostatnio Marty mama ( Marta jest właścicielką Rony , sunia Owczarka Szkockiego Collie.W poprzednich postach znajdziecie foty) oznajmiła Mi i Marcie że w jakiś dzień możemy wybrać się do klubu agi który jest 30 min drogi od nas.Jak nam się spodoba , to się może zapiszemy ale to wszystko jest pod dużym znakiem zapytania.

Z ziomkami ;D 
<3
Wiatr we włosach zawsze spoko <3

Pozdrawiamy!