Witam.;)
U nas jest mega słonecznie.Uwielbiam taką pogodę,w takie cieplutkie dni , jesteśmy praktycznie cały czas w terenie : ) Dzisiaj mamy już Grudzień,a śniegu nie widać.: ( My chcemy śnieg! Uwielbiamy szaleńcze zabawy w śniegu,szczególnie moje łobuzy.A najbardziej nie możemy doczekać się Świąt ! Uwielbiam ten klimat.
Nasze wyprawy zazwyczaj są do lasu,lecz niestety ostatni spacer przerodził się w piekło.Rok temu,jakiemuś Panu uciekło stado krów.Wszystkie te krowy pouciekały do lasu i stały się dzikie.Nie są to zwykłe krowy,są to krowy mięsne i są o wiele większe od zwyczajnej.Niby to tylko krowa,lecz taka tylko korowa może nieźle przestraszyć człowieka.Dobre parę miesięcy temu,moją znajomą i jej psa napadły te krowy.Nie zależało im na człowieku lecz na psie.Próbowały go złapać,całe szczęście że ten psiak to sportowy jamnik który zdążył im uciec.Na początku nie do końca w to wierzyłam lecz kiedy te krowy napadły moją mamę i Gustawa ,uwierzyłam.Moja mam jak co rano,idzie z Guciem na godzinkę do lasu,lecz ten spacer nie skończył się normalnie,całe szczęście że Gustaw wystraszył krowy swoim głośnym szczekaniem inaczej nie wiem co by się stało.Te krowy wyglądają jak mutanty,są większości całe białe a do tego wściekłe.Moja noga nie postanie już w tym lesie,choć ten las należy do najpiękniejszych w mojej okolicy,no cóż,wolę nie ryzykować.Krowy stały się męką dla innych,gdyż nie można normalnie wejść do lasu,straże próbują je złapać,no właśnie próbują już rok próbują i nadal nic.Nie chcielibyście spotkać na swojej drodze wściekłej krowy.
Gustaw ma w końcu szorstki włos ! Jej ,ile nad tym pracy było,została jeszcze głowa i łapy ,bo to jest na pół twarde.Wreszcie skończyłam z czesaniem go codziennie,teraz wystarczy raz na tydzień.I wreszcie mu się ten włos tak nie kręci,wtedy to starsznie wyglądało,teraz jest git.Oprócz tego olej omega 3 w końcu poprawił wygląd Gustawa.Nie minęły jeszcze dwa miesiące od fryzjera a Gustaw taki zarośnięty,ale to dobrze : )
Zdjęcia z naszej jakże udanej wyprawy : D







