wtorek, 4 października 2011

Malechowo.

Witam wszystkich:)
Dzisiejszy post będzie o weekendzie spędzonym w Malechowie:)
Wyjazd był organizowany ze szkoły,w ramach nagrody za wygrany konkurs z fizyki.

Mam tyle do powiedzenia a nie wiem jak to napisać xD No więc zakwaterowani byliśmy w hotelu Erania,piękny hotel:) Ale my spaliśmy nad stajnią o.O,tak nad stajnią:)Gdzie mieściło się 20 koni od szlachetnej półkrwi do rasy wielkopolskiej i śląskiej.Można było korzystać z jazdy konnej jak i z hotelowego basenu,siłowni itp. 
Konie były naprawdę super,zawsze się bałam podejść do konia i go przytulić.Tym razem się odważyłam i nie skończyło się na jednym przytulaniu:)Konie były spokojne bardzo przyjazne.Tylko jeden koń gryzł.Panna Biedronka,gryzła gdy chciał ktoś ją pogłaskać.W swoim życiu bodajże 3-4 razy korzystałam z jazdy ale to było dawno,teraz zamierzam się zapisać.Zobaczymy co z tego wyniknie:)Mieliśmy okazję dowiedzieć się dużo rzeczy na temat koni,Pani która uczy jeździć to naprawdę osoba z dużym doświadczeniem.Mieliśmy też okazję obserwować jak koń pokonuje tor,przypomniało mi się wtedy agility:D Ale nie tylko konie były główną atrakcją,2 dzień pobytu przedstawialiśmy swoje doświadczenia jak i prezentację z fizyki.Wyszło nam dosyć fajnie;) Mieliśmy okazję poznać nowych znajomych  xD Szkoda że wszystko trwało tak krótko,co tu dużo mówić,najlepiej to przeżyć:)Wrażenia są niesamowite,był to bardzo fajny weekend.:D 
Pozdrawiam:)